Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwulatek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwulatek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 sierpnia 2015
Dwulatek w akcji -walka o samodzielność
Patrząc na moją córkę już 2,5 roczną muszę nieśmiało stwierdzić,że powoli mija bunt dwulatka zastępowany wielką zmianą zainteresowań, aktywności i...samodzielności. Na porządku dziennym jest zdanie "Ja sama!", "Nie mama/tata ale ja sama!" Ta walka o niezależnośc i samodzielność trochę mnie przeraża ale i rozczula bo w sumie na to czeka każdy rodzic by jego dziecko szło w kierunku samodzielności aż do momentu kiedy wyprowadzi się z domu i zacznie żyć na własną rękę. Postanowiłam wspierać moją córkę w dążeniu do samodzielności ale kiedy widze jej frustrację gdy coś jej nie wychodzi i słysze jej krzyk złości,że nie jest w stanie czegoś zrobić to mam odruch biegnięcia jej na pomoc.Przytulam ją wtedy ale mobilizuje by próbowała jeszcze raz. Ćwiczenie czynią mistrzem. Przy dwulatku trzeba miec oczy naokoło głowy i uważnie śledzić każdy krok. Plusem jest mowa dziecka , które coraz więcej potrafi zakomunikować.Moja córka właściwie wszystko już mówi, czasem za szybko i trudno ją zrozumieć ale opowiada bajki, obrazki i wymyśla swoje historyjki i muszę przyznac,że sensowne. Czasem mówi komicznie a czasem bardzo poważnie. Od września idzie do przedszkola i już czuję trwogę jak to będzie...ale to chyba normalne???
wtorek, 14 kwietnia 2015
Rozmowy z dwulatkiem
"Mamo , mamo mogę iść na plac zabaw?" - takie pytanie zadała mi córka przy gotowaniu obiadu kilka dni temu. Podsłuchałam jej zabawy misiami i usłyszałam jak "jeden miś mówi do drugiego" takie samo pytanie a ten drugi mu "odpowiada" "tak, super". Moja córka rozwija się językowo :) dziś przybiegła do kuchni i pyta mnie : "mamo, mamo mogę iść na tańce?" a ja z głupka zapytałam "a z kim?" myśląc, że chce iść ze mną o czy rozumie co mówi, a ona wypaliła "z Jasiem". Moja mina musiała być śmieszna bo zaniemówiłam z wrażenia. Żadnego Jasia nie znamy ale szybko się okazało, że pytania to efekt oglądania bajki "Kot Prot na wszystko odpowie w lot". Jak córka była młodsza nie lubiła tej bajki ale teraz to jej ulubiona. Krzyczy tylko, że "chce kota Prota" i tyle no i oczywiście niezmiennie jest miłośniczko "Strażaka Sama".
poniedziałek, 10 listopada 2014
nauka samodzielnego spania i Sudocrem
Jak nauczyć małe dziecko samodzielnego spania?Pytanie w tytule postu jak najbardziej obecnie przez nas przerabiane...nie chodzi nawet o to by spała sama w pokoju ale...by spała w swoim łóżeczku a ja na kanapie obok. nowe łóżko jednak przypadło małej do gustu i...jeszcze na złożone zaczęła znosić niemal połowe swoich zabawek. Wczoraj trwała akcja zabawy na łóżku ale ja już nieznacznie mówiłam jej, że to jest TO łóżko, o którym wczesniej rozmawiałyśmy, że teraz jest już duża i będzie spać sama itd. Co usłyszałam? "Nie , nie, nie!" - po czym ryk. Tak na razie kończy się nasza nauka samodzielnego spania chociaż teraz jak się kładła spać na moją propozycję byśmy położyły się chociaż troszeczkę w nowym łóżeczku (jeszcze nie pościelonym) zareagowała pozytywnie. W nowym łózeczku wysłuchała bajki ale...żeby nie było za dobrze, i żeby matka nie myślała sobie za dużo, szybko zmieniła nowe na stare i spokojnie zasnęła. Czy ja napisałam spokojnie? przed snem zagadaliśmy się z męzem w kuchni i...wchodzimy do dużego pokoju a tam...cały tv, szafki, meble i nasze dziecie w Sudocremie. Wysmarowała wszystko dosłownie co jej wpadło w ręce plus włosy i dziurki od nosa! :( no więc przed snem była dodatkowa kąpiel i sprzatanie pokoju. Mała "wysmarowała" duże opakowanie Sudocremu, który nieopatrznie zostawiłam na stole. Zawsze mogłam tak robić i nic się nie działo ale odkąd szanowna panienka przekroczyła 92 cm wzrostu wszystko widzi na stole...a odkąd przekroczyła 94 cm kładzie brodę na stole i tylko szuka co by tu zwinąć...ot dwulatek. A wracając do nauki spania w nowym łóżeczku to jutro postanowiłam w dzień ją tam uśpić by jak będzie widno przyzwyczaiła się do nowego łoża. Zobaczymy jak wyjdzie.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)