Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2016

pomysł na prezent dla dziecka - Play - Doh Słodka kuchenka - cukiernia

Przedstawiam Wam dzisiaj zabawkę, w którą się bawimy z córką właśnie teraz gdy pisze tego posta. A mianowicie kupiłam córce na Dzień Dziecka ciastolinę Play-Doh Słodka kuchenka - cukiernia.

Tytuł: ciastolina Play-Doh Słodka kuchenka - cukiernia. 

 Skład opakowania: kuchenka, w częściach do montażu, 4 opakowania ciastoliny w tym jedna Play-Doh plus, która łatwiej sie wyciska; akcesoria do wyrobu ciasteczek, instrukcja. Pełną zawartośc obrazują zdjęcia poniżej. 

Marka: Hasbro,
Cena: od 65 zł wzwyż. Ja kupiłam w Leclercu za 69,00zł a w sklepach internetowych jak czytam promocyjną cena wynosi 75 zł. Warto jak widac rozejrzeć się po marketach za promocjami.
Opis - moja opinia:

Zabawka uwielbiana przez moją córkę i jej koleżanki i kolegów. Długie godziny świetnej zabawy. Wiele akcesoriów daje możliwość tworzenia wspaniałych ciastek i ciasteczek. Różnorodność form do wyciskania sprawia ,że i dorośli łatwo się wciągają w zabawę. Instrukcja montażu prosta. Dużą atrakcją jest sygnał dźwiękowy wydawany przez kuchenkę "gdy ciastko jest już upieczone". Przyznam się szczerze ,że kupiłam ten prezent z oporami gdyż uważałam, że zestaw nie jest wart tak wysokiej ceny ale rozczarowałam się pozytywnie. Tak, zestaw jest wart swej ceny a radość dziecka jest bezcenna. 

 
 Polecam na prezent dla dzieci w wieku 3 plus. 

 

wtorek, 29 listopada 2016

Pomysł na prezent dla dziecka - Plastociasto kolorowe fryzury

Kochani w związku z tym, że coraz bliżej mikołajkowy dzień i świąteczne obdarowywanie się prezentami, proponuję Wam kilka postów na temat zabawek dla najmłodszych, które sprawdziły się u mojej córki. Może będzie to podpowiedź co Mikołaj przyniesie Waszym milusińskim. Dzisiaj proponuję zabawkę kreatywną na długie godziny a nawet dni. Uwaga nie są to posty sponsorowane a tylko przegląd mój indywidualny szafy mojego dziecka. Moja indywidualna opinia.

"Plastociasto kolorowe fryzury" 

Marka:  
Elefun Toys.
Zawartość opakowania:
5 opakowań Ciastoplasto w różnych kolorach 
- fotel fryzjerski (do złożenia)
- nożyczki i grzebień,
- nakładki "głowy klienta",
- brokat do fryzur,
- naklejkę i  kolorową planszę.
 

 

Cena: 17 zł w Biedronce (kupowałam jak widać w marcu tego roku ale wiem, że ten zestaw pojawia się co jakiś czas w Biedronce gdyż widziałam go już kilka razy)
Mój opis:
Z tego zestawu można wyczarować różne fryzury a dziecko może samo je modelować np. skracając fryzurkę za pomocą nożyczek czy układając ją za pomocą grzebyczka. Może też ją fajnie ozdobić posypując brokatem.


Ciastoplasto jest elastyczne, ładnie pachnie, nie brudzi. Ciekawe kolory. Minusem jest: to, że opakowania są z tych mniejszych ale nie małych. Jednak za cenę 17 zł to chyba byłaby przesada jakby były duże.
Fotel fryzjerski - szybko się składa, jednak na poczatku jego użytkowania trzeba pomagać dziecku dopóki się nie wyrobi gwint i już później lepiej i dziecko nie ma problemu po kilku razach użytkowania.
nakładki fryzjerskie -jest ich w zestawie cztery i dzięki ich wymianie można tworzyć najdziwniejsze fryzury. Dodając do tego brokat czy mieszanie kolorów jest genialna i kreatywna zabawa dla dziecka.
nożyczki i grzebyk - nożyczki bezpieczne plastykowe ale ostre świetnie tną plastociasto próbowałam przeciąć sobie nimi palca ale się nie udało :) jednak przy użytkowaniu nożyczek przez dziecko trzeba uwrażliwiać je na bezpieczne korzystanie z nich.
kolorowa plansza - świetnie tworzy nastrój prawdziwie fryzjerskiego salonu.
Plusy zabawki:
- kreatywna, 
- wiele akcesoriów za niską cenę
- bezpieczne dla małych dzieci od 3 lat
- dobrze opisana instrukcja
- różnorodne kolory plastociasto
- dużo zabawy
- mozna przez taką zabawę przygotowac dziecko do fryzjera
Minusy zabawki:
- na początku cieżko kręci się fotel z wyciskaniem masy ale to kwestia kilku zabaw i wszystko ok,
- nie można zostawiac na drugi dzień plastociasto w fotelu czy nakładkach ponieważ twardnieje i wtedy trzeba się natrudzić by oczyścić części. Najgorzej jest zostawić małe części ciastoliny w gwincie fotela , którym się wykręca plastociasto bo wtedy go zablokuje jak stwardnieje i ani drgnie. My tak zrobiłyśmy i...był spory problem. Jednak dziecku można wytłumaczyć, że po każdym dniu w takim salonie fryzjerskim nalezy sprzątać dokłądnie oczyszczając z plastociasta. Skutkuje. 
Podsumowując bardzo polecam zabawkę :)    
 


 

sobota, 28 listopada 2015

przygotowania do Świąt

Czas zacząć przygotowania do Świąt, niby dzisiaj Andrzejki ale ja spędzam je z córka, bo mąż pojechał do rodziny. My zaś we dwie rozpoczęłyśmy przygotowania do świątecznych dni piekąc pierniczki :) Przepis na pierniczki, które zawsze się udają możecie znaleźć na moim blogu kulinarnym---->klasyczne pierniczki świąteczne. Oprócz przepisu znajdziecie tam zdjęcia pierniczków z dwóch ostatnich lat, niestety te dzisiejsze trafiły do puszek do leżakowania. Na ozdabianie zaczekają jeszcze kilka dni. Dzięki "pierniczkowaniu" zapachniało świątecznymi dniami, w czwartek przyszła paczka z prezentami mikołajkowymi od mojej rodzinki i jak zwykle o tej porze dopada mnie nostalgia , ze to kolejne Święta poza domem rodzinnym. Wiem, wiem mam swoją rodzinkę, ale w taki dni chciałoby się być przy rodzicach zwłaszcza, że nie wiadomo ile jeszcze będą wśród nas. No ale zawsze jest jakies "ale" żeby tam jechać. Niby wiem dlaczego tam nie jadę ale...serce nie słucha rozumu. Mój mąż postarał się jak nigdy do tej pory na moje imieniny: otrzymałam od niego bukiet róż, upiekł super ciasto i wykupił mi karnet na masaze relaksujące. Ostatnio nam się nie układało...a tutaj taka niespodzianka....może chciał załagodzić sytuację bo boi się, ze pojadę na Święta do rodziców ale tak czy siak , miły gest z jego strony. Zyczę Wam udanych ostatków i dobrego poczatku Adwentu :)

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Dzień Taty i niespodzianki

Dziś Dzień Taty, kupiłyśmy fajne koszulki dla męża z córką już w weekend. dodatkowo są urodziny męża więc zamówiłyśmy ciasto jego ulubione i...fontanny tortowe.Szykuje się mała imprezka we trójkę dzisiaj popołudniu po wizycie u endokrynologa z córcią. Wysłałam kartkę z okazji Dnia Ojca mojemu tacie. Po raz pierwszy zastanawiałam się czy to wypada ,że taka stara baba jak ja wysyła tacie kartkę. Moje rodzeństwo nie pamięta o dniu ojca a ja zawsze składałam życzenia i wysyłałam lub wręczałam mały drobiazg z tej okazji. W tym roku poczułam jakieś dylematy czy to nie śmieszne zachowanie z mojej strony ale w końcu pomyślałam, ze wysłanie kartki tacie ze słowami "kocham Cię" chyba nie jest śmieszne...ja byłabym wzruszona, że córka , która jest już mamą i żyje daleko do domu rodzinnego pamięta jeszcze o takich okazjach. W ogóle wychodza z założenia, że każda okazja jest dobra do świętowania i powiedzenia miłych słów osobom bliskim :)