Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mamo to ja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mamo to ja. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 grudnia 2014
idealny prezent dla...maluszka
Zbliżają się Święta i głowimy się nad prezentami. Szukamy idealnych prezentów dla najbliższych. Mikołajki nauczyły mnie, że trafienie w idealny prezent jest sztuką,którą próbuję pojąć od lat kilku. Dziś chciałabym Wam napisać o czymś takim jak wybór prezentu dla dziecka maluszka. Przeczytałam świetny artykuł na ten temat w "Mamo to ja" i zgadzam się z opinią autorki, która udowadnia, ze idealny prezent dla dziewczynki wcale nie musi być lalka, wózek itd, a dla chłopca samochód czy inny pojazd. Mojej córci w tym roku Mikołaj przyniósł wiele chłopięcych prezentów a i my od siebie postawiliśmy na mniej dziewczęce prezenty...na klocki. Zasypaliśmy małą mnóstwem klocków bo aż trzema zestawami a czwarty czeka na prezent pod choinkę :) Kupiliśmy zwykłe duże klocki dla dziecka od 18 miesiąca, bo przecież to ważne by klocki dla maluszka nie miały małych i niebezpiecznych elementów. Dodatkowo kupiliśmy też Lego Duplo, oraz klocki firmy Cobi. Na dokładkę znalazłam w zwykłym ciucholandzie świetne układanki drewniane. Nasza córka ma w sumie wszystkie drewniane układanki więc jak zobaczyłam, ze układanka z 10 elemntów kosztuje tylko 3 zł zaraz kupiłam. Układanka też nietypowa dla dziewczynki bo z samochodem, taczkami i piłką ale...moja córka siada na dywanie i pokazuje szafkę z układankami i woła "bawi" i ten czas jest dla nas. Po prostu obie znikamy dla świata :) Myślę,że nową lalką by się nie cieszyła tak jak właśnie klockami czy układankami czy książeczkami z naklejkami i tutaj akcent dziewczęcy gdyż dostałą torebkę z kolorowankami :) Myślę,że w poszukiwaniu idelanego prezentu dla maluszka oprócz patrzenia czy jest on dostosowany do wieku dziecka warto zwrócić uwagę czym on się interesuje co go cieszy i odrzucić stereotypy płci.
niedziela, 26 października 2014
"Mamo to ja" - bezpłatne warsztaty
Ostatni warsztat na którym byłam to organizowany przez "Mamo to ja". Szłam na niego z wielkimi oczekiwaniami ale troszkę się zawiodłam. Po pierwsze organizacja... super pomysł by na środku rozłożyć maty edukacyjne, smoka z piłeczkami itd. Poszłam z córcią więc mała mogła się bawić z innymi dziećmi a ja przez niemal trzy godziny ie bałam się o brak atrakcji dla niej. Niestety pierwsza część o chustonoszeniu była kiepsko zorganizowana ponieważ pani prezentacja mutimedialna praktycznie była niewidoczna na ścianie zbyt mocno oświetlonej. Za to wiedza przekzana była dość fachowo,niestety pokazywanie jak się nosi i wiąże chustę wyszło blado. Pani "plątała" się w chuście ja osobiście, mając bardzo żywiołową córkę, raczej się zniechęciłam do zakupu chusty. Co innego specjalny plecak do noszenia nawet 3 latka po górach to już super sprawa.Jedyny minus...moja córka ma ponad 17 kg...nie wyobrażam sobie jej noszenia po górach wystarczy, ze codziennie wnosze ją na 4 piętro. Drugi warsztat był świetnie przygotowany i profesjonalnie prowadzony przez ratowników medycznych z PierwszoPomocni O tej inicjatywie w innym poście. Po raz pierwszy na takich warsztatach dla kobiet z małymi dziećmi można było podejść do fantomu i pod okiem ratownika medycznego spróbować swoich sił. Ja dotykając lalki czułam jak nogi mi się uginają a co dopiero jakby serce stanęło mojej córce. Ostatni moduł o żywieniu dzieci nie odbył się ponieważ osoba odpowiedzialna za przeprowadzenie go, nie dojechała. Bardzo się tym rozczarowałam ponieważ do niej miałam najwięcej pytań. Kazdy z uczestników otrzymywał mini prezent oraz trzeba było odpowiedzieć na pytanie z Czy kojarzy się "Mamo to ja". Zadanie to podano w e-mailach wcześniej więc część osoób przygotowało wierszyki, plakaty itd. W tym konkursie można było wygrać kocyki, ręczniki, zapas pieluch Dada itd.Duży plus za konkurs bo zmuszał do zastanowienia sie nad swoim byciem mamą. Podsumowując warsztaty te oceniam najsłabiej z tych co byłam, aczkolwiek i tak uważam,że warto iść bo można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy.
A teraz jako ciekawostkę napisze Wam, że są warsztaty też dla rodziców starszych dzieci. Często nazywają się Akademia dla Rodziców, Szkoła dla Rodziców lub dokłada się w nazwie i dla wychowawców i nauczycieli itd. Na takich warsztatach była moja bratowa i były całkiem bezpłatne tylko taka "szkoła" trwa przez ileś spotkań i np. uczą na nich jak porozumieć się z gimnazjalistą itd. Każdy musi jednak w swoim mieście poszukać sam czy i gdzie takie warsztaty organizują.
A teraz jako ciekawostkę napisze Wam, że są warsztaty też dla rodziców starszych dzieci. Często nazywają się Akademia dla Rodziców, Szkoła dla Rodziców lub dokłada się w nazwie i dla wychowawców i nauczycieli itd. Na takich warsztatach była moja bratowa i były całkiem bezpłatne tylko taka "szkoła" trwa przez ileś spotkań i np. uczą na nich jak porozumieć się z gimnazjalistą itd. Każdy musi jednak w swoim mieście poszukać sam czy i gdzie takie warsztaty organizują.
sobota, 11 października 2014
Warsztaty i czasopisma dla mam
Odkąd zaszłam w ciążę zaczęłam interesować się tematyką macierzyństwa. Owszem na studiach dużo mieliśmy na ten temat ale kiedy jest się młodą pełną pasji zawodowej dziewczyną jakoś nie myśli (przynajmniej ja nie myślałam)się, że za kilka chwil i ciebie to spotka, a myśli się raczej o innych. Będąc w ciąży zaczęłam czytać czasopisma dla mam m.in. "Dziecko", "Mamo to ja", "Mam dziecko", "M jak mama" i wiele innych. Stos czasopism z tygodnia na tydzień powiększał się a ja gubiłam się w wiedzy i przygotowaniach. Na forum dla rodziców www.bimbi.pl dowiedziałam się, ze istnieją warsztaty dla kobiet w ciąży i z małymi dziećmi. Co najważniejsze można było na nich zapytać specjalistów o rózne nurtujące pytania i...to wszystko bezpłatnie. Zaraz poszukałam w internecie jakie są w moim mieście i okazało się, że jest ich dość sporo. Do tej pory brałam udział w czterech takich warsztatach, a mianowcie:
- w "Bezpiecznym Maluchu:- Bezpieczny Maluch - (byłam na nich jako kobieta w ciąży w ósmym miesiącu i jako już mama 9 miesięcznej córeczki)
- w "Mama wie" - Mama wie- (tutaj również jako mama)
- w "Mamo to ja"- Mamo to ja - (też jako mama maluszka).
Jakie mam wrażenia i jak wyglądają takie warsztaty napiszę w kolejnych postach.Jak z pewnością zauważyłyście podałam linki do stron w danym warsztacie aby ułatwić poszukiwania dla zainteresowanych. Wybieram się również na inne warsztaty ale już dla rodziców dzieci od 1-3 roku życia. A czy Wy brałyście udział w takich warsztatach?
- w "Bezpiecznym Maluchu:- Bezpieczny Maluch - (byłam na nich jako kobieta w ciąży w ósmym miesiącu i jako już mama 9 miesięcznej córeczki)
- w "Mama wie" - Mama wie- (tutaj również jako mama)
- w "Mamo to ja"- Mamo to ja - (też jako mama maluszka).
Jakie mam wrażenia i jak wyglądają takie warsztaty napiszę w kolejnych postach.Jak z pewnością zauważyłyście podałam linki do stron w danym warsztacie aby ułatwić poszukiwania dla zainteresowanych. Wybieram się również na inne warsztaty ale już dla rodziców dzieci od 1-3 roku życia. A czy Wy brałyście udział w takich warsztatach?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
