Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2015

Francja, Francja...Europo pobudka

Milczenie i żałoba...tyle słów w takim momencie się ciśnie na usta i tyle zostało wypowiedziane...życie jest takie kruche.
Nie wiem jak można upatrywać satysfakcję i zwycięstwo w tym ,ze się kogoś zabiło. Jednak musze jeszcze coś napisać: "Europa od dawna robiła wszystko by doprowadzić do takich sytuacji jak ta we Francji. Bezmyślnie przyjmuje się falę niby-uchodzców. Nie mówię by tego nie robić ale by robić to zdroworozsądkowo i nie w takich ilościach i większość mężczyzn młodych, silnych i...niby poszkodowanych przez wojnę. Po drugie wspieranie Islamistów dając im kasę na zapomogi, świadczenia itd. Jak dodamy fakt militarnych ataków to wszystko zazębia się. Nie jestem politykiem a zwykłym obywatelem i tak czesto się pytam dlaczego z decyzje tych na górze zawsze muszą płacić zwykli, przypadkowi, anonimowi obywatele. Dlaczego szafuje się życiem swoich obywateli, w imię czego lub kogo? To mnie najbardziej boli, że przy fali uchodźców i całym układzie politycznym na świecie życie nasze to pionek, jest nic nie warte...mówi się o bezpieczeństwie a z drugiej strony tego bezpieczeństwa nie ma. Dla mnie kolejny dowód na bezsilność wielkich tego świata.